Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 24 gru 2009, 0:52

Ostatnio praktycznie w ogóle nie mam czasu tak więc fora musiałem odłożyć na bok. Teraz jest niewiele lepiej, ale korzystając z tych kilku chwil pozwolę sobie dorzucić coś od siebie. Bez cytowania kogokolwiek z forum, tylko w nawiązaniu do tego porównania ---> http://www.realmadrid.pl/index.php?co=a ... 622&kom=ok
Gra zespołowa - Cristiano 7:8 Messi
Obaj są indywidualistami, często w czasie meczu więcej myślą o sobie, niż o drużynie. Jednakże, wydaje się, że Messi potrafi lepiej przystosować się do gry zespołowej, jest bardziej zdyscyplinowany. Prawdopodobnie wiele do powiedzenia ma tutaj styl Barcelony, bardzo kombinacyjny, z wieloma podaniami i podwajaniem pozycji. Dzięki temu Messi może jednocześnie grać zespołowo i utrzymywać się długo przy piłce.

Cristiano bardziej porusza się po swoim terytorium. Mniej asystuje w grze, częściej po przyjęciu piłki przyspiesza, ponieważ wie, że jest w stanie samodzielnie rozstrzygnąć akcję. Jego zaangażowanie w grę jest inne w czasie, gdy ma piłkę i jej nie ma. Messi potrzebuje więcej gry z futbolówką, bardziej uczestniczy w rozgrywaniu. Szuka wolnego miejsca. Cristiano aż tak bardzo nie zależy od systemu taktycznego. Tak naprawdę dla niego taktyka nie ma żadnego znaczenia.
Bardzo zabawne. Nie trzeba tutaj się specjalnie rozpisywać ani owijać w bawełnę. Cristiano to typ boiskowego egoisty. Oczywiście nie twierdzę, że zawsze gra sam, ale generalnie najczęściej tak to wygląda. Pojedyncze efektowne dogrania to raczej wyjątki. Messi gra dużo bardziej zespołowo a tłumaczenie takiej a nie innej sytuacji stylem gry Barcelony to zwykłe dorabianie teorii pod tezę.

Można przyjąć, że obaj zawodnicy w ostatnich sezonach grają w porównywalnych klubach. Jeśli chodzi o asysty to licząc od sezonu 2007/2008 do dnia dzisiejszego wygląda to następująco:
Cristiano Ronaldo - 17 asyst w 94 meczach
Lionel Messi - 34 asysty w 84 meczach

Brałem pod uwagę tylko rozgrywki ligowe + Liga Mistrzów no i mecze w wyjściowych składzie.

Rozumiem, że statystyki to nie wszystko (powiadają nawet, że to najbardziej perfidna odmiana kłamstwa), ale w tym wypadku chyba nawet bez nich można jednoznacznie stwierdzić, który z tej dwójki gra dużo (!) bardziej zespołowo. W ocenie redaktora Marci dziwi mnie zatem zaledwie jeden punkt różnicy skoro w innych kategoriach nie boi się wykazywać niemalże przepaści między oboma zawodnikami.
Budowa i siła 10:7
Tutaj dzieli ich chyba największy dystans, oczywiście na korzyść piłkarza Realu. Cristiano ma budowę atlety w każdym znaczeniu tego słowa. Co więcej, on ma obsesję na punkcie swojego ciała i codziennie pracuje nad każdym jego szczegółem zarówno na murawie, jak i na siłowni.

Jego repertuar techniczny bazuje właśnie na jego kondycji fizycznej. Jego mięśnie są duże i mają mniejszą podatność na kontuzje. Messi bazuje raczej na wyszkoleniu. Jego mięśnie są słabsze i dlatego ma z nimi tyle problemów.
Budowa to jedno a siła to drugie. Messi miał więcej problemów z kontuzjami, ale ostatnie kłopoty Portugalczyka nie mogą zostać pominięte. Tak czy inaczej na murawie obaj padają mnie więcej podobną ilość razy abstrahując zupełnie od tego ile teatru jest w tych zagraniach. Zmierzam do tego, że ten mikrus z Argentyny znakomicie trzyma się na nogach jak na swoje warunki fizyczne i potrafi sobie radzić z rosłymi przeciwnikami. Naturalnie Cristiano ma przewagę w tym elemencie (budowa i siła przypominam), ale żeby aż trzy punkty? Widzieliście na murawie przewagę na miano trzech punktów?
Podanie 9:9
Messi ma świetne krótki podania na małej przestrzeni. Ma świetną wizję gry i jego prostopadłe podania najczęściej otwierają kolegom drogę do bramki. Rzadziej dośrodkowuje ze skrzydła, chociaż to jego nominalna pozycja. Cristiano dominuje w długich piłkach. Świetnie uderza piłkę, co pozwala dokładnie wybrać kierunek, w którym ma polecieć. Świetnie gra obiema nogami, jest bardzo dokładny. Daje więcej możliwości rozegrania piłki na skrzydle.
W sumie mógłbym odesłać do akapitu z grą zespołową. Nie odmawiam Portugalczykowi umiejętności dobrego podania, ale Messi świetnymi podaniami (które na dodatek bardzo często zamieniają się w dobrą okazję do zdobycia bramki) raczy wszystkich regularnie i od dawna co utwierdza w przekonaniu, że jest w tym względzie fachowcem. Cristiano ma inny styl gry i to się oczywiście przekłada głównie na częstotliwość podań, ale skoro nie wykonuje ich tak regularnie, aby nie pozostawiać złudzeń co do potencjału w tej kategorii to ja nie uważam, aby sprawiedliwe było ocenienie go na równie z Argentyńczykiem.
Zdolności przywódcze 9:7
Przyszedł do Realu Madryt i wciąż umacnia swoją pozycję w szatni. Jednak nie musi niczego udowadniać, Cristiano już w Manchesterze był liderem ekipy, a obecnie w reprezentacji nosi opaskę kapitana. Ma silny charakter, jego ambicją jest ciągłe wygrywanie. Messi wydaje się bardziej usuniętym w cień, ale mówi się, że potrafi wstrząsnąć szatnią. Jego charakter jest bardziej wyważony.
:lol:

Gdzie można zaobserwować dwupunktową przewagę Cristiano w tym elemencie? Odnoszę wrażenie, że charakter pozaboiskowy rzutuje na ocenę. Cristiano jest bardziej charyzmatyczny, ale na murawie Messi regularnie bierze sprawy w swoje nogi (a niekiedy nawet ręce :wink: ) kiedy drużynie nie idzie, rozgrywa kluczowe akcje i raczej nie przechodzi obok spotkań. Nie mamy pojęcia jak wygląda postawa obu zawodników w szatni więc ten element nie może wpływać na ocenę. Pytam zatem raz jeszcze - czym się objawia ta zdecydowana (bo dwupunktowa a mówimy przecież o zawodnikach bardzo zbliżonej klasy) przewaga Portugalczyka w kwestii zdolności przywódczych?
Rzuty wolne i karne 9:7
W wykonywaniu stałych fragmentów Cristiano jest doskonały. To jego wielka specjalność. Jego repertuar jest tak duży, że gwarantuje kilkanaście bramek z rzutów wolnych i karnych na sezon. Jednak także Ronaldo się myli, jak na przykład z jedenastu metrów w pamiętnym finale w Moskwie. Messi zazwyczaj doskonale wykonuje rzuty karne, chociaż wciąż nie jest pewnym podstawowym wykonawcą jedenastek w Barcelonie. Argentyńczyk słabiej radzi sobie z rzutami wolnymi, gdzie bardziej skupia się na dokładności i podkręceniu piłki.
Tutaj w sumie nie mam większych zarzutów, ale dodam kilka słów od siebie. Cristiano fantastycznie strzela wolne. Messi zdecydowanie przegrywa w tym elemencie i nie będę tego usprawiedliwiał małą ilości prób w wykonaniu Argentyńczyka bo wychodzę z założenia, że gdyby potrafił uderzać znakomicie to robiłby to regularnie i tyle. Inna sprawa, że Portugalczyk oddaje wręcz masakryczną ilość prób. Spróbowałby ktoś oszacować ile uderzeń z rzutów wolnych wykonuje w sezonie podczas spotkań? Gdyby policzyć skuteczność tych strzałów to średnia na pewno nie rzucałaby już tak na kolana jak pojedyncze bramki.

Karne Messi strzela znakomicie i wbrew temu co próbuje wmawiać redaktor Marci - jest podstawowym wykonawcą jedenastek w Barcelonie.


Jeżeli ktoś odniesie się do moich słów to miło z jego strony, ale odpowiedź być może nie pojawi się jutro. Pracuję nad budową czasowstrzymywacza, ale póki co bez rezultatów.

Wróć do „Hiszpania”