Nie przesadzaj z tym, że rzadko się mylił, bo było wręcz przeciwnie - często w głupi sposób tracił piłkę. Poza tym w oczy rzuca się to, że Włoch nie czuje jeszcze angielskiej piłki. Często był spóźniony, za długo myślał gdzie i jak podać. Jednak można mu wybaczyć, to debiut był.smudge_90 pisze:Zagrał dobry mecz, szczególnie w pierwszych 45 minutach, często starał się wyjść do podań, bardzo rzadko się mylił.
Swoją drogą nie wiem dlaczego Alberto grał tak głęboko, przecież to Lucas jest graczem, który powinien być typowym DM'em - dobry w odbiorze, katastrofalny w ataku, a tymczasem Brazylijczyk momentami grał znacznie wyżej niż Włoch.
Przy okazji:
http://www.skysports.com/story/0,19528, ... 26,00.html
Transwestyta?



