Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 27 gru 2009, 16:39

Świetna 2 połowa. Cesc wchodzi i z niezłej gry zrobiła się dominacja Arsenalu. Jak guru pisze - geniusz.
Uraz :/ miejmy nadzieję, że nie czeka go dłuższa przerwa niż 10 dni. Choć teraz będzie cięzko, zaraz gramy kolejny mecz.

Idealne zakończenie sezonu na Emirates. Też wam się wydawało, że Vermaelen też na końcu meczu utykał ? Mam nadzieję, że tylko był zmęczony. Theo dzis lepiej niż we wszystkich poprzednich meczach. Wreszcie walczył o piłkę i nie przegrywał wszystkiego jak leciało.

Później może jeszcze pare słów, bo na gorąco mam za dużo myśli i nie wiem od czego zacząć :D

Villa przez 4 mecze nie wpuściła gola, dziś nazbierali za te poprzednie spotkania :P pierwsza ich porażka na Emirates, już nie ma druzyny która tam nie przegrała.
MazurXIII pisze:choć to nie takie pewne - ostatnio wasz prezes (?) czy inny członek zarządu brutalnie zgasił Barcelonę)
Prezes. Peter Hill-Wood, zawsze uśmiechnięty, wesoły, więc jego słowa trochę zdziwiły.

Wróć do „Anglia”