Wg mnie wygląda to lepiej, co do kin nie wiem, w irlandzkim kinie oglądałem.(L)oczkerson pisze:Film wyglądał jak te obrazki wyciągane z chipsów, którymi się macha do góry i dołu. I teraz się pytam, czy wszystkie filmy 3d tak wyglądają, czy winą było moje lenistwo, które zaciągnęło mnie do cinemacity (najbliżej, zazwyczaj tam chodzę), kosztem np. Imaxa, gdzie wszystko wygląda pewnie zupełnie inaczej?
E:
Ok, żeby nie było, jestem fanem bardziej ambitnego kina, a takie oglądam w domowym zaciszu, w kinie to leci coś dla przyjemności, Avatar jak najbardziej spełnia te oczekiwania.sudden pisze:Z tym się nie zgodziłemRezus pisze:Warto



