Może i fabuła jest przewidywalna ale wg mnie nie odbija się to na jakości filmu. W pełni wynagradza to niesamowity klimat "innego świata", magii kolorów, krajobrazy. Widać, że film jest inny niż większość. Można powiedzieć, że film ten odkrywa kolejną, nową odsłonę kina.
Jeśli chodzi o muzykę coś na wzór piratów z karaibów czy Batmana to nie ma, fakt. Ale jeśli chodzi o efekty dzwiękowe w kinie + obraz w 3D to robi ogromne wrażenie. Szczególnie podczas ucieczki, jak "coś tam" łamało drzewa było mega!Maciek (interista) pisze:kiepska muzyka
Miałem dokładne wrażenie. Jak Sully (czy jak mu tam było) powiedział coś w stylu: "Byłem Marines, walczyłem o pokój ale każdy musi się kiedyś obudzić" czy jakoś tak, sens jest ten sam.Rezus pisze:z podtekstem przeciwko pier**** usa.
Reasumując. Jeżeli ktoś chce iść na ten film myśląc, że fabuła będzie miała 2-3-4 dna to się zawiedzie. To nie taki film
9/10



