Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Cris7 » 29 gru 2009, 23:03

fieldy pisze: fakt ręka była, ale czy powinno się takie rzeczy gwizdać ? Uderzył głową i piłka otarła się o rekę, ani specjalnie nie zmieniła kierunku, ani tym bardziej nie było to zamierzone. Ja wiem, że pewnie 9 na 10 by to gwizdnęło, ale czy nie powinno się takie coś puszczać ?
Ja będę się upierał, że karny być powinien. To zupełnie inna sytuacja niż kiedy zawodnik drużyny atakującej z bliskiej odległości kopnie piłkę w wystawioną rękę przeciwnika. Ale tutaj obrońca Liverpoolu(Insua bodajże) sam sobie odbił piłkę głową w rękę. W dodatku jeśli się nie mylę pomogło mu to piłkę przyjąć.
fieldy pisze: Aquilani póki co fatalnie gra, dziś żadnych pozytywów w jego grze nie dostrzegłem, masa niedokładnych podań. Fajny w Villi ten młody chłopak, Albrighton.
Tutaj już zdecydowanie się zgodzę. Włoch nie zaprezentował niczego ciekawego. Statystyk nie widziałem, ale oglądając mecz nie zauważyłem jakiejś mega liczby odbiorów w jego wykonaniu, ciekawych podań również. Rzut wolny uderzył może nieźle, ale zdecydowanie niecelnie. No, ale może dajmy mu jeszcze czas, dopiero uczy się co to Premiership :wink:
A ten młody z Villi mógłby trochę poprawić dośrodkowanie, bo w doliczonym czasie gry kilka miał do wykonania ze skrzydła i w sumie żadne nie znalazło adresata. Ale oprócz tego wypadł nieźle.

Wróć do „Anglia”