Oto urywek wywiadu:
Według mnie Ronaldo ma 100% rację... niektórzy na wspomnianej stronie twierdzą, że jej nie ma bo RM ma swoich "wyjątkowych" kibiców, i trzeba sobie na prawdziwe owacje zasłużyć..natomiast za złą grę trzeba "ukarać".Czy kibice Realu Madryt są najlepsi na świecie?
Cóż, to wspaniali kibice. (przerywa i zastanawia się) Będę szczery, nie lubię owijać w bawełnę - publiczność na stadionie nie jest zła, ale wydaje mi się, że za dużo zależy od tego, jak danego dnia gramy. Gdy gramy dobrze, to wszyscy są z nami i głośno kibicują. Jednak gdy nam nie idzie, to odczuwamy tylko coraz większą presję ze strony kibiców. Bardzo dużo od nas wymagają.
Czyli można powiedzieć, że są to najbardziej wymagający kibice na świecie?
Tak, na pewno są bardzo wymagający. Wiemy, że jesteśmy wręcz zobligowani do tego, aby zapewniać im prawdziwy spektakl. Ale czasami się po prostu nie da. Zawsze staramy się ich zadowolić, ale uważam, że czasami, gdy drużynie nie idzie, to zamiast gwizdów i ciszy kibice powinni nam okazywać jeszcze większe wsparcie. Kibice Manchesteru na przykład odgrywają znaczącą rolę w meczach z takimi drużynami, jak Liverpool czy City. Sprawiali, że czuli się niepewnie. Uważam, że jeśli nasi fani zaczną postępować tak samo, to korzyści z tego będziemy odnosić my wszyscy.
No cóż według mnie doping to doping, bez niego piłkarzom często jest bardzo ciężko się podnieść po straconej bramce, bądź w słabszym dniu. IMO, Real przez stadionowych kibiców sporo traci w grze.
A wy, co o tym myślicie?



