Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Duch » 31 gru 2009, 11:14

EnJoy's pisze:Co do samej sprawy to Arsenalowi jak i Wengerowi chwały to nie przynosi bo co to za liga angielska gdzie nie gra żaden Anglik
To wina Wengera, że dobrzy Anglicy są tacy drodzy :> Jak dla mnie to w zespole możemy mieć nawet 11 Francuzów, byle grali dobry futbol. Zresztą cały czas mamy Kota, który jeśli tylko zdrowie dopiszę będzie grał w wyjściowej jedenastce.
fieldy pisze:Dziś w lidze zadebiutował Craig Eastmond, czyżby Wenger szykował niespodziankę na najbliższe tygodnie i chciał właśnie nim zastępować Songa ?
Troszkę Cię chyba fantazja ponosi :P To jeszcze nie jego czas, chociaż w tych meczach, w których grał pokazywał się z bardzo dobrej strony. Myślę, że w styczniu dostanie kilka szans, ale raczej w roli zmiennika. Diaby wszedł do drużyny z marszu po kontuzji od razy taka forma :o Trzeba się teraz modlić żeby nikt go nie połamał, bo jest w gazie.

Wczorajszy mecz tak jak się spodziewałem, dość lekki i przyjemny. Dobrze, że w miarę szybko wpadła bramka, bo potem grało nam się już dużo swobodniej. Eduardo uderzył z wolnego, akurat wtedy mówiłem, że jest totalnie pod formą :lol: Na Fratton było już widać jakieś oznaki lepszej gry, ale to wciąż mało.

Wróć do „Anglia”