To wina Wengera, że dobrzy Anglicy są tacy drodzyEnJoy's pisze:Co do samej sprawy to Arsenalowi jak i Wengerowi chwały to nie przynosi bo co to za liga angielska gdzie nie gra żaden Anglik
Troszkę Cię chyba fantazja ponosifieldy pisze:Dziś w lidze zadebiutował Craig Eastmond, czyżby Wenger szykował niespodziankę na najbliższe tygodnie i chciał właśnie nim zastępować Songa ?
Wczorajszy mecz tak jak się spodziewałem, dość lekki i przyjemny. Dobrze, że w miarę szybko wpadła bramka, bo potem grało nam się już dużo swobodniej. Eduardo uderzył z wolnego, akurat wtedy mówiłem, że jest totalnie pod formą



