Co prawda spodziewałem się, że tak właśnie będzie, ale Janów w finale zaprezentował się bardzo dobrze i momentami walczył jak równy z równym. Zresztą jak się wychodzi ze stanu 0:2 na 2:2 to coś oznacza. Hokeistów poza zwycięstwem cieszy pewnie okazały czek jaki dostali za puchar. 50 tysięcy na zespół to niby nie tak dużo, ale w tym naszym biednym hokeju to i tak znaczący pieniądz.
Frekwencja na trybunach mnie zastanawia. Po przebudowie hali jakoś coraz mniej kibiców chodzi na hokej. Widać poziom jaki prezentuje się na polskich taflach nie bardzo ich porywa. Eh, gdzie te wielkie bitwy z Unią, Katowicami czy Sosnowcem ...



