Nie wiem, jak wygląda finansowo jego kontrakt, stąd moje "zapewne". Bo że sportowo zyska - to oczywiste.
Liga cypryjska dopiero w ostatnich latach wykonała tygrysi skok do przodu, stąd na razie jeszcze nikogo nie wypromowała, ale jestem dziwnie spokojny, że niedługo zacznie wysyłać na zachód dużo więcej dobrych piłkarzy od polskiej ekstraklasy. Poza tym to rynek dalece bardziej specyficzny od polskiego, stąd też zainteresowanie zachodnich klubów inne - bo jak tu ściągać na zachód Kosowskiego czy innego Żewłakowa z powrotem na zachód, skoro oni są za słabi nań, ale za dobrzy na Polskę? Ta liga w ogóle produkuje mniej dobrych zawodników od polskiej, na to potrzeba czasu, ale jest od niej zdecydowanie lepsza - co widać po wynikach ligi, czy po fakcie, że Kosowski - gwiazda w Wiśle - stał się na Cyprze średniakiem, jednym z wielu.



