Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bienias » 03 sty 2010, 13:25

Nawet nie chce sie pisac o meczu. Ja rozumiem ze druzyny ktora wygrywa sie nie krytykuje, ale ostatnio widac ze gramy wolno. Brakuje nam swierzosci oraz lawki. Przyklad mielismy wczoraj i w poprzednich meczach. Messi daje nam swierzosc ale do kiedy? Nie oczekuje cudow od tej druzyny i tak jak mowilem przed sezonem sama obrona mistrza kraju albo LM bedzie wielkim sukcesem.
Szkoda ze zrezygnowalismy z transferow w zimie, ale nowy prezydent bedzie mial wiecej na lato. Wtedy Barca sie pewnie uzbroi.
Wczoraj Busi zagral w srodku bardzo slabo. Mozna rzecz ze stylu gralismy na radar bez porzadnego przecinaka. Poza tym slabo wyprowadzalismy pilke przez co nasi napastnicy nie mogli szarzowac. Inna sprawa ze powinnismy dobic ZLP i spokojnie klepac w drugiej polowie. Na koniec deser. Te 2 stracone punkty w ostatecznym rozrachunku moga decydowac o tytule a wtedy przypomnimy sobie kto dal Messiemu wakacje :wink: Szkoda ze Pep az tak bardzo zaufal druzynie.

a bym zapomnial. Ibra to kretyn i niech sobie odpocznie.

Henry szkoda ze nie strzelil. Dobre zawody na tle slabych kolegow.

Wróć do „Hiszpania”