Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 03 sty 2010, 17:38

On przynajmniej się jeszcze uczy i dzisiaj zagrał całkiem poprawnie.

Wstyd, ale to nie czas na rozliczenia. Jest to natomiast sygnał, że tacy piłkarze jak Obertan, czy Anderson (na których tak co niektórzy liczyli) jeśli kiedykolwiek będą gotowi do gry na najwyższym poziomie, to na pewno niezbyt szybko. Potrzebny jest nam PRZYNAJMNIEJ jeden klasowy skrzydłowy, bo Valencia to zdecydowanie za mało. Zobaczymy co pokażemy z City, oby było lepiej.

Dzisiaj zawiedli wszyscy, żałośnie zagrał Brown, Neville, czy Berbatov. TRzeba o tym szybko zapomnieć.

Wróć do „Anglia”