BRAWO!Jako pokazują statystyki,które przytoczyłem w innych klubach pełnił rolę głównego napastnika.Z resztą wystarczy prześledzić angielskie portale,że nie wszyscy kibice MU uważają Berbatowa za zawodnika wartego 35 baniek!Veron też jest wielki (drugi raz z rzędu najlepszy gracz Ameryki Płd.,świetne sezony we Włoszech),ale u was jakoś się nie sprawdził.Za to Berbatow jest cudowny i w ogóle debeściak...Twierdzenia,że za tą kasę można było kupić albo dużo lepszego rozgrywającego,który ciągnął by grę i zaliczał więcej asyst albo środkowego z prawdziwego zdarzenia (np. Adebayor!) nie zmienię.Zlatan jest tylko jeden,Bułgar może być co najwyżej jego marną kopią.Co nie znaczy,że Berbatow jest cienki.Jest po prostu ZA SŁABY,by odgrywać kluczową rolę w takim klubie jak MU (uprzedzając - w Milanie miałby pewnie obecnie pierwszy składAle nie rozumiem jakie to ma znaczenie? CO chcesz udowodnić ? Że Fergie na treningach zobaczył, że Berba jest niezdolny grać wysunietego i zmienił koncepcję?



