Kamil stara sie dowodzic mazurowi, ze Berbatow to cofniety napastnik przedstawiajac statystyki z poszczegolnych spotkan z biezacego sezonu, co oczywiscie jest prawda, jednoczesnie pamietamy jak prawil wczesniej, ze Cristiano to skrzydlowy. Przejrzalem sobie statystyki z owej strony, z ktorej takze i kamil bral, przegladnalem wszystkie spotkania, w ktorych zagral ronaldo w zeszlym sezonie i okazuje sie, ze taki z Portugalczyka skrzydlowy jak z Bulgara wysuniety napastnik.
Z 42 spotkan, ktore rozegral Cristiano w lm i premiere leauge tylko z Sunderlandem, Manchesterem City x2, Interem x2, West Hamem, Boltonem i Stoke operowal w bocznych sektorach boiska, a to i tak strasznie naciagane, poniewaz w niektorych z tych spotkan pelnil role aczej bocznego napastnika anizeli skrzydlowego tudziez po prostu bocznego pomocnika. Tylez mniej wiecej samo spotkan zagral jako srodkowy napastnik.
To ostatnie 10 spotkan Cristiano z zeszlego sezonu:
z Barcelona

z Hull

z Arsenalem

z Wigan

z mc

kolejny z Arsenalem

ponownie Arsenal

z Tottenhamem

z Porthsmouth

z Porto

To jak to jest kamil, jestes hipokryta i w przypadku Berbatowa statystyki maja zastosowanie a w przypadku Cristiano juz nie?



