I po sprawie.Informacja podana przez STV 1 została szybko zdementowana przez agenta bramkarza Legii Jozefa Tokosa.
"Ta informacja to absolutny nonsens. Nie wiem skąd słowacka telewizja wzięła tę informację, która jest nieprawdziwa. Cały spędziłem z Jano Muchą, obecnie przebywa on w Słowacji" - powiedział Tokos portalowi profutbal.sk.



