Sam Wałdoch w wywiadzie powiedział, że nie będzie ukrywał, poszło o wynagrodzenie. Nie powiedział jednak ile chciał, a ile chcieli dać działacze. Mam nadzieję, że Tomek nie obrazi się na działaczy, bo on może być ważną postacią w namawianiu młodych chłopaków w Niemczech z polskimi korzeniami do gry dla naszej reprezentacji.A może jak zwykle poszło o kase![]()
Trenerem bramkarzy zdecydowanie powinien zostać Dowhań, szkoda że Franz nie zdecydował się na niego...



