Znając życie to on pewnie zagra z nami zawody życia i walnie dwie bramki. Takie już szczęście Milanu - tak jak i obroniony rzut karny i niezła gra Amelii wczoraj, czy postawa Miccoliego w meczu z nami. Jeśli ktoś gra słabo i jest krytykowany - z nami zwykle gra zawody życia.ja wole zobaczyc Melo.wkoncu nie dawno czytalem na tym forum ze jest lepszy od wszystkich defensywnych pomocnikow Milanu.
Choć w przypadku Melo zawody życia to poziom Flaminiego.



