jesli chodzi o personalia, to dida potwierdza rowna forme. od czasu gdy puścił klopsa w madrycie wydaje sie byc bardziej zdeterminowany. dla mnie numer jeden na dzien dzisiejszy, ma spory kredyt zaufania. martinho pytanie do ciebie. skoro dida cie nie przekonuje, ja nie moge mu nic zarzucic, w ostatnich 7-8 meczach ani jednego wiekszego błedu. to powiedz mi jak tam piłkołapacze z monachium, wy to macie wynalazki ?
dalej defensywa. abate dosc przecietnie, bramka idzie na jego konto do społki z ambrosinim. zbyt malo aktywny w ofensywie. jest młody uczy sie gry na nowej pozycji, do tego nasz wychowanek mozna mu wybaczyc. mysle ze leo wystawiajac go w pierwszej jedenastce, wzial jego walory szybkosciowe, ktos musial smigac za suazo
druga linia. zaczne od pirlo do społki z rino. obaj jak dla mnie bezpłciowi. zagrali dosc poprawnie, ale bez fajerwerkow. pirlo to z checia bym pozegnal, zwykly spacerkowicz. raz na piec spotkan zagra z ikrą
przyjemna dla oka jest taka gra, oby tak dalej ! forza milan !
jesli chodzi o niedzielne spotkanie to galliani potwierdził absencje zambrotty i seedorfa. pod znakiem zapytania stoi wystep pato. kaczor musi wrocic, wydaje mi sie ze moze byc decydujacy w niedziele. jego powrot jest fundamentalny. na dzien dzisiejszy szanse oceniam 60/40 dla juve. jest wroci alexandre nasze szanse wznacząco wzrosna



