Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Kaka_ACM
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1520
Rejestracja: 28 wrz 2005, 18:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z małego miasta, które jest jak ***** ciasna

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Kaka_ACM » 08 sty 2010, 12:06

kapitalne zawody, kolejny trzy punkty ciesza !

jesli chodzi o personalia, to dida potwierdza rowna forme. od czasu gdy puścił klopsa w madrycie wydaje sie byc bardziej zdeterminowany. dla mnie numer jeden na dzien dzisiejszy, ma spory kredyt zaufania. martinho pytanie do ciebie. skoro dida cie nie przekonuje, ja nie moge mu nic zarzucic, w ostatnich 7-8 meczach ani jednego wiekszego błedu. to powiedz mi jak tam piłkołapacze z monachium, wy to macie wynalazki ? :wink:

dalej defensywa. abate dosc przecietnie, bramka idzie na jego konto do społki z ambrosinim. zbyt malo aktywny w ofensywie. jest młody uczy sie gry na nowej pozycji, do tego nasz wychowanek mozna mu wybaczyc. mysle ze leo wystawiajac go w pierwszej jedenastce, wzial jego walory szybkosciowe, ktos musial smigac za suazo :wink: sandro nesta druga bramka na jego konto, brak koncentracji przy tak korzystnym wyniku, coz zdarza sie. ale zawodnikowi o jego klasie nie przystoi. poza tym bezbłedny i pewny. t.silva z nesta doskonale sie rozumieja. czyscil wszystko co mial, do tego bramka. bede z niego ludzie, wierze w niego od samego poczatku. mysle ze co zle to juz za nim, po kilku fatalnych błedach z poczatku sezonu widac juz ewidentny progres.

druga linia. zaczne od pirlo do społki z rino. obaj jak dla mnie bezpłciowi. zagrali dosc poprawnie, ale bez fajerwerkow. pirlo to z checia bym pozegnal, zwykly spacerkowicz. raz na piec spotkan zagra z ikrą :wink: dalej ambrosini piłkarz meczu. byl wszedzie na boisku. czyscil wszystko w srodku do tego kapitalny w ofensywie. dwa karne wywalczone, jest w formie. oby to w niedziele potwierdził. beckham nigdy jakos za nim nie przepadalem. przyznaje ze rok temu jak do nas przychodzil to spodziewalem sie ze odbebni u nas poł roku zarobimy na nim spoko gotowki, potem odejdzie i jakos to bedzie. strasznie sie myliłem :oops: jednak nie tylko pod wzgledem marketingowym przynosi korzysci. widziałbym go w pierwszej 11 kosztem własnie pirlo. ciekaw tez jestem jakby zagrał na pozycji seedorfa. moze w pucharze włoch bedzie mial okazje. pozycja prawoskrzydłowego w trzyosobowym ataku, to jednak nie miejsce dla anglika. brakuje dynamiki i mysle ze pierwsze 30 min meczu ewidentnie pokazaly jak to wyglada. fakt wynik piekny, ale juve to nie genoa i ktos mysle ze jesli wyjdziemy w podobnym ustawieniu to moze byc za malo na juve. skoro nie ma kaczora, to trzeba jakos zmodyfikowac skład, bo na kontry to bedzie tylko dinho i osamotniony boriello. ronaldinho - wrocił usmiech, wraca dynamika, wraca ronaldinho. z meczu na mecz widac progres co cieszy. skresliłem juz roniego, jak widac pochopnie. mistrz asyst, pozycja lewoskrzydlowego to jest to. oby tak dalej dinho, potwierdz to w niedziele \o/ pozostal boriello dojrzal piłkarsko, dobrze mu zrobil pogut w genui. idealnie pasuje do koncepcji leo. silny fizycznie, dobrze sie zastawia i swietnie gra tyłem do bramki. kolejne dwie bramki ciesza, szczegolnie ta druga przepieknej urody. to firmowe zagranie boriello, co potweirdził to strzelajac podobnie w meczu z parma.

przyjemna dla oka jest taka gra, oby tak dalej ! forza milan !

jesli chodzi o niedzielne spotkanie to galliani potwierdził absencje zambrotty i seedorfa. pod znakiem zapytania stoi wystep pato. kaczor musi wrocic, wydaje mi sie ze moze byc decydujacy w niedziele. jego powrot jest fundamentalny. na dzien dzisiejszy szanse oceniam 60/40 dla juve. jest wroci alexandre nasze szanse wznacząco wzrosna :wink: Forza Ragazzi !

Wróć do „Włochy”