Re: African Nations Cup

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: African Nations Cup

Post autor: KajoFC » 09 sty 2010, 12:49

Szkoleniowcy Premier League, chcą aby ich zawodnicy którzy wyjechali do Angoli na PNA powrócili do Anglii po tym, jak autobus reprezentacji Togo został zaatakowany.

Napad na autobus Togo... to zniechęciło trenerów Premier League do tego, aby ich piłkarze brali udział w turnieju Pucharu Narodów Afryki.

Manchester City będzie prowadzić rozmowy kontrowersyjne z FA, po tym jak autobus który wczoraj został ostrzelany drużyny Togo. Przypominam, że w tym autobusie znajdował się Adebayor.

Szkoleniowiec Hull City także pragnie aby jego dwaj zawodnicy już powrócili.

Trener Brown powiedział: "Jestem zbulwersowany. Zadaje sobie zawsze pytanie, tam mają się odbyć Mistrzostwa Świata? Tyle funkcjonariuszy ponoć miało chronić piłkarzy a i tak doszło do osób śmiertelnych i rannych. To jest absolutnie niedopuszczalne."

"Do Angoli wyjechali dwaj moi zawodnicy, Daniel Cousin oraz Seyi Olofinjana. Chcę ich jak najszybciej spowrotem!" - kończy menadżer Hull City

W drużynie Portsmouth aż czterech zawodników musiało wyjechać do Angoli. Także FIFA chce, aby ci wszyscy zawodnicy, którzy musieli wyjechać do Afryki, powrócili.

Kierowca autobusu drużyny Togo zginął. Dwóch zawodników zostało rannych, fanatycy otworzyli ogień nie wiadomo skąd, ani kiedy.

Adebayor i inni zawodnicy skryli się pod siedzeniami podczas ataku fanatyków na autobus. Strzelanina trwała około 20 minut.

Dyrektor naczelny Portsmouth, Peter Storrie powiedział: "Jest to tragiczne zdarzenie, jestem bardzo zaniepokojony naszymi zawodnikami. Bezpieczeństwo zawodników musi być najlepsze. Chcę aby moi zawodnicy powrócili."

"Do Afryki pojechało moich 4 zawodników. Mimo, że w autobusie Togo nie był żaden z moich zawodników, to i tak się martwię o tą czwórkę. Oczywiście będę prowadził rozmowę z FIFA o tym, aby ci czterej zawodnicy Portsmouth powrócili jak najszybciej."

"Po tym ataku teraz już wiem, że fanatycy w Afryce są zdolni do wszystkiego i chce jak najszybszego powrotu moich zawodników!" - kończy Storrie
powoli African Cup się rozpada.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”