Jarzinho pisze:Bez jaj, oni maja miec zapewniony komfort i bezpieczenstwo.
W Afryce takie sytuacje to codzienność, a pech chciał, ze teraz dostało się piłkarzom. Gdyby nie było tej strzelaniny, to panowała by opinia, że w Angoli jest bezpiecznie, a tak cały turniej stanął pod znakiem zapytania.
Według mnie ci wszyscy trenerzy w Premier League łżą na potegę, mówiąc że martwią się o swoich piłkarzy. Oni się cieszą, bo jest szansa na szybszy powrót zawodników, a cały turniej zostanie zmieszany z błotem i kolejne edycje mogą być już rozgrywane w zupełnie innej atmosferze.
Mam nadzieję, że cały turniej odbędzie się i to bez większych zakłóceń. Z tego co czytałem, to inne reprezentacje nie jeździły autobusami po najniebezpiecznych regionach kraju, więc zapewne tak będzie. Jeżeli ekipa Togo zdecyduje się wycofać, to strata dla turnieju nie będzie zbyt duża pod względem piłkarskim, ale może ona (reprezentacja Togo) przybrać rolę krzykaczy, a wtedy wesoło nie będzie.


