To po cholere mieli tam jechać jak Angola nie potrafi sobie poradzić z zabezpieczeniem jednego autokaru...?Absurdalne, że jedziesz gdzieś gdzie jesteś gościem i musisz martwić się o swoje życie bo władzę mają cię w dupie.emdżej pisze:Chyba nie uważasz, że to powód, żeby lekceważyć zalecenia organizatorów odnoszące się właśnie do spraw bezpieczeństwa.
Co do postu gdzie ktoś napisał o ''krzykaczach'' to jest to śmieszne bo nie dość, że chciano ich zabić to mają potulnie nic nie mówić, nie nagłaśniać o burdelu tam panującym.
Ja bym zbojkotował tą imprezę, jak nie można zapanować nad oszołomami to po co organizują taką imprezę.



