Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: red85 » 09 sty 2010, 18:19

Świetny, genialny występ Fellainiego. Wydawało mi się, że w pojedynkę przerywał ataki Arsenalu. Cahill był żenujący, Pienaar coś próbował stworzyć, podobnie zresztą jak Loui, czy Donovan, który zaskakująco łatwo dawał sobie radę z Traore. W Arsenalu zawiodła druga linia, która prezentowała się fatalnie. Arshavin w ataku nic nie był w stanie zrobić, kolejny jego bezbarwny występ. Trudno mi wskazać jakiegoś zawodnika gospodarzy, który nie zawiódł. Fantastyczny w ostatnich tygodniach Diaby wprawdzie zaliczył fajną asystę, ale jak już wcześniej wspomniałem - pomoc AFC była tego dnia bardzo kiepska i Francuz miał w tym swój wkład.

Wróć do „Anglia”