Niektórzy popadli w jakąś paranoję.
Atak został przeprowadzony w Kabindze, która jest eksklawą Angoli. Tam działają separatystyczne organizacje terrorystyczne. Ale jaki to ma związek z RPA? Tylko taki, ze to też Afryka. Sorry, ale powyższe wypowiedzi - jeżeli nie były ironią - podchodzą pod debilizm.
W Europie też są takie gorące regiony. Tylko co z tego? Jedyne na co można psioczyć to organizatorzy, którzy przyznali Kabindze organizację turnieju. Ale po fakcie to każdy mądry. Ja już się cieszę turniejem i zapominam o tym zamachu. Póki co Angola zaskakuje, a Mali cieniutko.


