Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 10 sty 2010, 21:13

Po prostu luzik. Gra niezła, ale bez jakiejś rewelacji, pełna kontrola nad przebiegiem spotkania i pewne zwycięstwo. To musi cieszyć. Spokojnie można było wygrać wyżej. Liniowi jednak tego nie ułatwiali pokazując kilka razy spalonego z dupy.

Mallorca na pewno nie była dziś drużyną z czołówki tabeli. Ogólnie potwierdzili, że są drużyną swojego boiska, a na wyjazdach nie zachwycają.

Pierwsze zwycięstwo w tym roku, występ dużo lepszy niż tydzień temu, więc nie będę narzekać. Szkoda tylko kontuzji Van der Vaarta, chłopak zyskał w końcu zaufanie Pellegriniego i doznał urazu w najgorszym dla siebie momencie. Na szczęście wrócił już Guti, który nie grał długo, ale i tak pokazał dwa ciekawe podania. :wink:

Defensywa praktycznie bez zarzutu. To dobrze, bo nie będę ukrywać, że trochę obawiałem się, iż Albiol z Garayem pomimo ogromnych możliwości obu mogą się nie najlepiej uzupełniać - żaden z nich nie jest podobny do Pepe. No i na lewej obronie grał dziś Marcelo, lecz na brak asekuracji nie mógł narzekać.

Indywidualne wyróżnienie dziś chyba tylko dla Higuaina. Bardzo dużo schodził do lewej strony, brał udział w destrukcji i co by nie mówić - wygrał Realowi ten mecz. Gol i asysta to jest coś :P

Wróć do „Hiszpania”