Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: tylerdurden » 11 sty 2010, 10:44

Martinho chciał błysnąc, ale mus e nie udało.
Wystarczyło zobaczyć wczorajszy mecz z Majorką by przestać gadać głupoty o braku kolektywu.
Real prowadzi na luzie 2:0 a mimo to gracze Majorki sa podwajani i potrajani momentami, i uczestniczy w tym nawet Kaka :shock:
Taki Ronaldo grał wczoraj słabo, ale jak trzeba było poszedł w jednej akcji dwa razy odbierajac pilke wslizgiem, pod koniec spotkania kiedy losy meczu były rozstrzygniete.
"NIeznacznej" poprawy gry nawet nie ma co komentować

Wróć do „Hiszpania”