Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 12 sty 2010, 13:25

Wyłapał to co w niego leciało (chyba, że o czymś zapomniałem). Zagrał dobrze, ale w mojej opinii wiele pismaków (włącznie z brytyjskimi!) przesadza.

Wróć do „Anglia”