Nic mi o tym nie wiadomo. Sama Odra nie zdecydowała się na testy podobno ze względów sportowych - pozostaje mi się domyślać tylko, o co może chodzi, pewnie chłopak nawet na kasetach nie wygląda zbyt ciekawie.chyba prócz Odry jeszcze jakiś inny klub go testował i również się nie sprawdził.
Tak to wygląda z jednej strony. Z drugiej nawet grając w tak beznadziejnym zespole zaliczył jednak kilkadziesiąt występów w lidze serbskiej, co złym osiągnięciem nie jest.
Znając jednak charakter Okuki podejrzewam, że wciska on swojego synka gdzie się da w Polsce, żeby mógł on solidnie zarobić. W końcu skoro zrezygnowano z niego w Wodzisławiu przy takim zastrzyku gotówki to mówi o tym piłkarzu wiele.



