Po przerwie prędzej zejdzie Pippo ze względu na wiek i brak kondycji, niż Huntelaar - więc Holender będzie miał dziś sporo czasu.
Wybaczyłbym sporo Huntelaarowi, gdyby przynajmniej walczył - po di Gennaro widać brak ogrania, brak umiejętności, ale walczy, biega, stara się, jest pod grą, taktycznie nawet nieźle się ustawia, robi przewagę w różnych sektorach gry.
Huntelaar natomiast stoi i czeka na piłki, biega tylko wtedy, gdy trzeba skorygować pozycję względem linii spalonego, miał w 45 minut jedno ładne zagranie (a i tu cholera wie, czy on odgrywał klatką do Jankulovskiego, czy źle przyjmował), jest nieprzydatny nawet jako powiększenie przewagi, bo nie stara się powalczyć o piłkę.
Jego gra to jakiś dramat. Od początku wiedziałem, że to nie jest piłkarz potrzebny Milanowi i od Borriello odstaje znacząco, ale nie wiedziałem, że on popadnie w tak skrajny analfabetyzm piłkarski. Nawet w Realu grał lepiej, niż dziś. Brak ogrania niestety robi swoje.
Mates - Merkel na trybunach podobno. Ale nie mam dostępu do składu ławki rezerwowych Milanu, więc trudno mi to skorygować. Na pewno jednak wejdzie albo Merkel, albo Verdi, obecność Merkela na ławce uzależniona była od stanu zdrowia Verdiego.



