Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 13 sty 2010, 18:18

Ze względów praktycznych będę potrzebował skrótu tego meczu z Novarą - mogę prosić, żeby ktoś wrzucił tu link do całości meczu, kiedy tylko się pojawi w internecie?
Co do Verdiego ktory wszedl z lawki, zaliczylbym jego wystep jak najbardziej na minus.
Chłopak ma 17 lat, prezentował się bardzo dobrze motorycznie, nie obawiał się gry ze starszymi i dojrzałymi rywalami, miał jedną dobrą okazję do strzelenia bramki, równie dobrze grał obiema nogami, ale co najważniejsze - był ambitny i ruchliwy. To jest najważniejsze u piłkarzy w takim wieku, Verdi wszedł i nie bał się dryblować, pokazywać techniki, wzmacniać zespół z przodu, czego brakowało u takiego Abate w niedzielę. To jest jedna z najważniejszych cech u piłkarzy w jego wieku, równie istotna jak ambicja - jeśli ktoś nie jest tak przebojowy, jak dziś Verdi, to jeśli gra w ofensywie, to nic w przyszłości nie zaprezentuje nawet po ciężkich treningach. I to mi się bardzo podoba.
To oczywiście nie jest piłkarz na dziś, ale doświadczenie mu się przyda. Za dwa, trzy lata Milan może mieć z niego wielką pociechę - akurat odchodzić będzie Ronaldinho. :wink:
Żałuję, że nie wszedł dziś Zigoni, skoro Pippo wytrzymał cały mecz, to mógł się zaprezentować zamiast beznadziejnego Huntelaara.

Jeszcze jedna uwaga - znakomicie jak na swój wiek prezentował się na specyficznej dla siebie pozycji De Vito. Po prostu znakomicie. Grać obok Favalliego i Kaladze w taki sposób, nie osłabiać bloku obronnego, mieć ambicję do gry do przodu w takim wieku - jestem naprawdę pełen podziwu. Oby tak dalej, przecież to niezwykle młody piłkarz, może być tylko lepszy, a startuje ze znakomitej pozycji.
Coraz bardziej podoba mi się ta primavera, żal, że nie można oglądać, ani ściągać nawet, ich spotkań. :(
Awansowała dziś zresztą do półfinału pucharu Włoch w ich kategorii wiekowej - i to osłabiona brakiem dwóch największych gwiazd, broniąc na wyjeździe wyniku. Jestem pod wrażeniem.
Ciekaw wreszcie jestem przyszłości Di Gennaro w Milanie - moim zdaniem jeśli Leo nie zamierza dawać mu znów szansy, tak jak na jesieni, to oddałbym go na wypożyczenie do jednego z klubów, które ustawiły się po niego w kolejce - jak na przykład Siena. Po co marnować kolejny talent siedzeniem na trybunach, jeśli nie zrobił postępu przez pół roku gry pod okiem Ronaldinho, to nie zrobi już nigdy, a tak przynajmniej zgarnie parę minut. Na wiosnę więcej będzie grać Adiyiah, jest Beckham, skoro ktoś ma trenować, a grać co najwyżej od święta, to już wolałbym młodziutkiego Verdiego.
Niby tak, ale powinien miec choc odrobiny wyrahowania w tym co robi.
17 letni piłkarz? Niby skąd? Takie doświadczenie przychodzi z wiekiem. Niektórzy piłkarze 10 lat starsi nadal nie mają zimnej krwi na boisku.

Wróć do „Włochy”