Oby tak byłopiotrcies pisze:Bułgar też jeszcze ostatniego słowa nie powiedział.
Co do Teveza to na początku ubiegłego sezonu był w formie i chyba grał najlepiej z naszych ofensywnych po czym usiadł na ławce i to był początek końca Apacza u nas. Ja go tam żaluje chociażby dlatego, że swoim stylem gry dużo bardziej pasował do MU niż Berba. Nawet gdy grał pyte to walecznością próbował to nadrobić czego Bułgar nie czyni i nie ukrywam, że gotuje sie we mnie gdy widze go przechodzącego obok meczu. Chociaż to zdarza się teraz nawet Rooney'owi.



