Prawde mowiąc spodiewałem sie ze pokisi do lata i odejdzie do Argentyny, od dawna nie wygladał na goscia, ktorym był po przejsciu z Epsanyolu, czy w sezonie kolejnym. Jesli to ma być wzmocnienie dla Liverpoolu w walce o LM, to Rafa duzo zaryzykowal, choć za małe pieniadze, ale mowi sie o 3,5 letnim kontrakcie.
Ja mu zycze jak najlepiej, szczegolnie dla dobra Argentyny, bo boje sie o ta kadre, bo wiele wskazuje, ze Diego nie dość, ze zabierze na MŚ takich zawodnikow jak Maxi, Gago czy Collocini to jeszcze oni moga grać w podstawowym skladzie.



