Marcelo gra jako lewoskrzydłowy w większości spotkań. W ostatnim meczu grał na obronie, bo nie było Ramosa i Arbeloa przeszedł na prawą stronę. Brazylijczyk po prostu nadal uważa się za obrońcę, mimo że gra na tej pozycji coraz rzadziej.
Jeśli na lewym skrzydle nie gra Marcelo, to nie ma zawodnika, który byłby przywiązany do tej pozycji. Czasem pojawia się tam Ronaldo, czasem Higuain, czasem Benzema, czasem Kaka... W taktyce Pellegriniego właściwie nie ma skrzydłowych, z boku grają przede wszystkim boczni obrońcy i schodzą tam napastnicy lub ofensywni pomocnicy. Marcelo jest wyjątkiem, ale i on w trakcie meczu pojawia się również na innych pozycjach.



