Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 15 sty 2010, 14:56

Ferdinand też trenował, ale to nie oznacza, że jest gotów do gry. Zobaczymy, Nani działa mi bardzo na nerwy, ale w ostatnich tygodniach wypróbowaliśmy trzech innych skryzdłowych i każdy zawodził, więc chyba najwyższa pora aby pogodzić się z Nanim.

Wróć do „Anglia”