#3 Stoke - Liverpool 1 (3,15)
Czy lepsza okazja do ogrania Liverpoolu może się jeszcze trafić ekipie Stoke? Rywal pogrążony w głębokim kryzysie, bez swoich kluczowych zawodników i menedżerem, który chyba stracił serce i koncepcję dla prowadzenia The Reds. Myślę, że Pulis zdaje sobie z tego sprawę i będzie za wszelką cenę powalczyć o trzy punkty. Przy ciężkim fizycznym futbolu Stoke druga linia Liverpoolu może nie podołać (patrz Alberto). Osobiście stawiam na bezbramkowy remis, ale zwycięstwa gospodarzy nie wykluczam.



