No to mamy pierwsze wzmocnienia: Paolucci i Yago. Obaj to wielki talenty, obaj nie dają rady w średniakach Serie A, żaden z nich nie uratuje nam teraz dupska. Ale taki Yago może nam bardzo pomóc żeby zdobyć chociaż jedno trofeum w tym sezonie - Torneo di Viareggio... Jeszcze tylko Ekdal i czekamy na Ajax, Chievo, Inter itd...
Swoja drogą zastanawiam się, czy Bettega z Secco nie uznali już tego sezonu za stracony i po prostu sprawdzają towar na przyszłość...


