Uważałbym na takie wyroki. Antonini grał w Empoli i innych klubach słabo, zawodził, był już dojrzałym piłkarzem trafiając do Milanu, a tymczasem w trakcie pół roku kadencji Leonardo zrobił kolosalne postępy.Swoja drogą zastanawiam się, czy Bettega z Secco nie uznali już tego sezonu za stracony i po prostu sprawdzają towar na przyszłość...
A taki Yago czy Paolucci dodatkowo są bardzo młodzi. Nie zdziwię się, jeśli również eksplodują ich talenty przyuczając się przy Diego czy del Piero.



