Zespół WKS o wiele lepszy i zasłużenie wygrał, jedynie Eboue zostawił niesmak. Przepychał się z tym młodziutkim Opuke (?), aż w końcu faul, okropnie brutalny. Ciekaw jestem czy banicja obejmuje mecz z Togo
W zespole Ghany walczył Kwadwo Asamoah, reszta raczej na podobnym poziomie. Kiepski mecz, syna Abediego Pele, Andre Ayewa. Na poprzednim turnieju prezentował się obiecująco, ale dzisiaj zagrał słabo.
W ostatnim meczu Ghana musi wygrać z Burkiną Faso. Trzymam kciuki za zespół Essiena, bo jednak ćwierćfinały bez takiej drużyny to nie to samo.



