Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
SexyBitch
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 345
Rejestracja: 18 gru 2009, 12:50
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: SexyBitch » 15 sty 2010, 23:58

Zobaczymy, Nani działa mi bardzo na nerwy, ale w ostatnich tygodniach wypróbowaliśmy trzech innych skryzdłowych i każdy zawodził, więc chyba najwyższa pora aby pogodzić się z Nanim
No skoro oczekujesz ze Obertan po 3 miesiacach gry bedzie zajebiscie grac to nie mam pytan .
Myślicie, że od razu wskoczy do bramki ?
Watpie. Niezaleznie od tego czy jest juz zdrowy czy nie . Kuszczak 3 pilkarzem miesiaca wg kibicow . Gdyby Fergie od tak go teraz odsunal to byloby to z jego strony "nie fair".


Dwa tygodnie za nami , o nowych nabytkach ani widu ani slychu . Coraz powazniej zaczynam sie zastanawiac czy aby napewno zapewnienia SAF'a ze nikogo nie kupi w okienku sa wynikiem tego ze nikogo nie potrzebuje czy tez jest to efekt braku kapitalu...

Duzo sie mowi o Canalesie , roznej masci bramkarzy , nawet o tym ze Fergie teskniac za Ronaldo chce sprowadzic Rolando :lol: Osobiscie w ostatnim tygodniu troszke poogladalem kompilacji , troszke starszych skrotow Benfici i jestem pod ogromnym wrazeniem Di Marii . Bylbym rowniez rad gdyby na dniach pojawilo sie info o tym ze w lecie zobaczymy Cole'a i wcale bym nie plakal gdyby podobna informacja ujrzala swiatlo dzienne o Riberym :lol: A tak na serio - patrzac na to co sie ostatnio dzieje to mam nadzieje ze jeszcze w tym okienku ujrzymy nowego skrzydlowego, w tym momencie to absolutny priorytet , jezeli chcemy w tym roku o jakis puchar powalczyc.

A teraz troszke faktow - Douglas Costa łączony z United w lecie , oferowalismy podobno 12-15 mln FUNTOW , Gremio chcialo 20 , teraz trafia do Szachtara za 6,5mln EURO . Nadzieja serbskiej pilki - A.Ljajic , byly niedoszly pilkarz United ktory w pakiecie razem z Tosiciem mieli kosztowac 16 mln FUNTOW , przechodzi do Violi za 6-8 mln EURO . Pytanie - czy tylko mnie wkurwia ze zawsze z nas zdzieraja jak z burej suki ?

Wróć do „Anglia”