Zapytam inaczej bo o to mi się cały czas rozchodzi - czy uważasz, że Antonini to jest zawodnik na pierwszą jedenastkę Milanu i czy za czasów dawnego Milanu, nawet tego sprzed trzech lat, do niej by się załapał.Wilmore pisze:Melo za czasów dawnej Brazylii w życiu by się do szerokiej kadry B nie załapał!
Tyle, że ja nie wierzę, że oni będą grać. Yago najprawdopodobniej wróci do Primavery, Paolucci może jakieś minuty uciuła ale tylko do powrotu Vicka i potem będzie jak Immobile, niby w kadrze ale jednak poza nią. Owszem, nie krytykuje takich ruchów, wszystko mi jedno czy Yago zmarnuje pół sezonu w Bari czy w Primaverze, ale nie tego się spodziewałem po zapowiedziach Bettegi, Secco, Blanca czy Ferrary że ruszamy na mercato.(L)oczkerson pisze:Odnośnie tych powrotów, to moim zdaniem są one dobrą decyzją. Nie ma co robić rewolucji w środku sezonu, gdy wcześniejsza jeszcze się nie skończyła, gdy nieznana jest przyszłość trenera. Tu nie chodzi o kasę nawet. Yago czy Ekdal talent mają, dlaczego nie skorzystać z niego gdy sytuacja jest bardziej niż kryzysowa? Marchisio gdyby nie przebił się do 11, gdy JUVE wylądował w Serie B, i miał kosmiczną dziurę w środku pomocy po odejściu Vieiry i Emersona pewnie teraz by był na zupełnie innym etapie kariery.
(L)oczkerson pisze: Facet gra źle, bo przypisywana jest mu nieodpowiednia rola na boisku i to ogromny błąd głównie zarządu. Mieli kupić kogoś kto będzię pełnił rolę Andrei Pirlo, a ściągnęli zawodnika o zupełnie innej charakterystyce. Każą mu kreować grę, a Melo jest od jej przerywania, każą mu wychodzić z piłką do przodu a Melo jest dobry gdy zostaje w głębi pola i czeka na akcję rywala.
No i ja się właśnie takiego Pirlo spodziewałem, bo taki ktoś jest nam potrzebny od zaraz jeśli chcemy grac tym systemem taktycznym jaki preferuje Ferrara, w którym defensywny pomocnik ma rozgrywać a nie odbierać piłki. Padały nazwiska Ladesmy, D'Agostino, Gago, Gutiego - gdzie oni są ja się pytam?
Spójrz jak gra u nas Poulsen to zobaczysz jak powinien być ustawiany Melo. Ja bym tych dwóch panów zamienił rolami, daję głowę że wyglądałoby to dużo lepiej.Wilmore pisze: Melo się nie nadaje na grę na pozycji Pirlo, ale spójrz, że on grając na środku pomocy nie jest w stanie zatrzymać akcji bez faulu mając naprzeciwko siebie tak statycznego rywala, jak Pirlo w niedzielę. Rozumiem, gdyby został postawiony na środku pomocy, sprowadzany jako rozgrywający i krytykowany za to, jak gra, bo nie potrafi spełnić oczekiwań. Ale do licha, przecież znasz się na piłce, widać to po Tobie, nie możesz nie widzieć tego, że on grając na pozycji wcale nie tak odległej od swojej nominalnej nie potrafi zrobić tego, po co był sprowadzany.


