Biorąc pod uwagę naszą dotychczasową wiedzę na temat grup odniesienia to bardziej prawdopobne jest to, że po paru lepszych występach dostosują sie do poziomu starszych kolegów.Przynajmniej wiadomo, że będą biegac z jęzorem na wierzchu
A o jakich to wybitnych defensywnych pomocnikach prawisz geniuszu ? Edmilsonie , Gilberto Silvie czy też Klebersonie (choć nie jestem pewny czy ten grał na pozycji defensywnego pomocnika mało jego meczy widziałem, a w tych których grał to jego rola ograniczyła się do przeszkadzania), którzy w 2002 roku zdobyli z kadrą Brazyli mistrzostwo świata ? A może o wiekowym Dundze, który najlepsze lata swojej kariery spędził w japońskim grajdole. Nie żebym bronił Felipe Melo, ale biorąc pod uwagę formę jaką prezentował w barwach Fiorentiny i na pucharze konfederacji to zaryzykuje stwierdzenie, że na tle wyżej wymienionych wirtuozów poziomu nie zaniżał. A, że w Juve gra słabo to inna sprawa, wszak tam się wszystko wali toteż poszczególni piłkarze dostosowują się do swojego bardzo niskiego poziomu.Melo za czasów dawnej Brazylii w życiu by się do szerokiej kadry B nie załapał!



