Tyle ze wszyscy liczyli ze Kaka zmieniajac druzyne lige wroci do formy. Cos jak Zidane. Widac jeszcze nie wrocil. Moze na MS sie szykuje.gilardino11 pisze:Aha czyli tego czego się spodziewałem forma jest stałaIrytujący pomału zaczyna być fakt, że z każdą próbą dryblingu Kaka traci piłkę. Zdecydowanie bez formy jest Brazylijczyk.W tamtym sezonie oglądając mecz liczyłem sobie ile ten nasz wielki wirtuoz wygrał 1 na 1.No i wyszło mi bodajże na 16 prób 1 na 1 minął 2 razy zawodnika
.67 baniek na chodniku nie leży a skoro bez niego Milan w tym sezonie gra lepiej to tylko cieszyć się z dobrego interesu.O braku koncentracji pisałem natomiast już w tamtym sezonie kiedy to w 1 połowie Kaka był najgorszym naszym zawodnikiem na boisku po czym w 2 połowie nagle się odradzał i prezentował jakiś tam poziom(raz lepszy raz gorszy) ale widać było chociaż zaangażowanie.
Ogladalem 2 polowe i AB powinno strzelic 2 bramke z kontry i uspokoic gre. Real walczyl bez glowy. chcoiaz ta brameczke mogl strzelic. W kazdym razie na trudnym terenie stracil 3 punkty.....
Wygląda na to, że Real Madryt funkcjonuje niczym robot. Przegrywa co szóstą kolejkę. Pierwsza porażka drużyny Manuela Pellegriniego miała miejsce w 6. kolejce rozgrywek La Liga w spotkaniu z Sevillą na Sánchez Pizjuán (1-2). Następna przytrafiła się w 12. rundzie na Camp Nou - w Gran Derbi (0-1). Dzisiaj przyszła kolej na kolejkę numer 18, co dla Królewskich oznacza jedno - utratę punktów. Tym razem padło na Athletic Bilbao (1-0).
Jeśli ta kuriozalna statystyka się nie zmieni, to kolejnej porażki kibice Realu Madryt mogą oczekiwać w 24. rundzie Primera División, gdy Los Blancos zmierzą się na wyjeździe z Teneryfą. 30. kolejka to z kolei wycieczka na El Sardinero i pojedynek z Racingiem, a 36. - trudny wyjazd na Mallorcę.
Kamil232 pisze:Nie oglądałem spotkania.
mianowicie do jakich?Nieźle wk... Ronaldo, ktory sie musi do takich zachowań przyzwyczaić.
5.30


