A moim zdaniem przegrana w CdR, dala nam wiecej niz odebrala. Moze i nie obronimy potrojnej korony, ale co bylo widac juz wczoraj, wrocila w nasze szeregi radosc z gry, fantazja, to czego brakowalo nam od poczatku sezonu, a rywalem nie byla byle jaka druzyna i to trzeba rowniez podkreslic. Mam nadzieje, ze forma z poprzedniego sezonu wroci na dobre, a nie beda to tylko przeblyski geniuszu naszych gwiazd, pojedyncze zagrania, a kompleksowe odprawianie z kwitkiem kolejnych przeciwnikow, na sposob katalonski.krzychu212 pisze:Ogólnie bardzo fajnie i teraz żal troche tego pierwszego meczu na CN z Sevillą, bo droga do finału CdR była by już raczej z górki.



