Pilkarz, ktory swego czasu byl najlepszym pilkarzem na swiecie, powinien radzic sobie z presja wyniku czy tez z zachowaniami kibicow druzyny przeciwnej.Strusiek pisze:Chyba ty doszedłeś do absurdu i nie możesz zrozumieć, że na zachowanie Ronaldo wpłynęło zachowanie publiczności. Mozna się wkurwić gdy na ciebie gwiżdżą i wyzywają od 1 minuty meczu grając pierwszy mecz w Bilbao. Co się dziwisz, że chłopak tak się zachował. A może bluzgi kibiców są ok?Jarzinho pisze:Czy wy juz doszliscie do jakiegos abdurdu czy co. Co to jakies ewenement. Zaczynacie meic pretensje do kibiców przeciwnika, ze Ci obrzucaja wulgaryzmami waszego bramkarza, teraz, ze bluzgaja na wasza gwiazdeczke. Moze niech Perez złozy wniosek zeby Real grał wszystkie spotkania na Bernabeu. Bedzie łatwiej wytrzymac presje skoro nie pierwszy raz Ronaldo sie podjarał na boiskach La Liga.Strusiek pisze:Raczej chyba publiczność zaczęła pierwsza
Zaraz odezwa sie glosy, ze winna byla kosiarka, bo pilka po strzale Benzemy nienaturalnie odchodzila od bramki



