Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Jarzinho » 18 sty 2010, 0:23

Strusiek pisze:Chyba ty doszedłeś do absurdu i nie możesz zrozumieć, że na zachowanie Ronaldo wpłynęło zachowanie publiczności. Mozna się wkurwić gdy na ciebie gwiżdżą i wyzywają od 1 minuty meczu grając pierwszy mecz w Bilbao. Co się dziwisz, że chłopak tak się zachował. A może bluzgi kibiców są ok?
Skoro tak to przedstawiasz, pewnei masz racje, źli kibice. Powinni go dopingowac, chwalic jego zwody, dziekować za pilki dostarczane na trybuny, podziwać wyglad. :) Ludzie to sa kibice, na kazdym spotkaniu zawodnik dostaje porcje bluzgów na swoja osobe, jakoś inni przedewczoraj dawali rade i nie podburzali kibicow.
Prymitywni, chamscy 95%. Oficjele potrafia sie zachować.
RealFan pisze:Ramos został w sytuacji przed golem, ale wtedy obrońcy nawet nie ustawiali pułapki offsidowej. Wszyscy wyskoczyli do przodu, by próbować blokować strzał, a nie złapać na spalonym Toquero
Wszyscy, jakoś przewaznie ci wszyscy to nie Ramos.

Wróć do „Hiszpania”