Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: tylerdurden » 18 sty 2010, 10:20

Porównanie do Zizy rzeczywiście niefortunne :D

Ronaldo wkurwiał sie bo nie wychodził mu mecz (trzeci z rzedu), nie z powodu bydła z Bilbao.

W sytuacji z markowaniem rzutu piłka zachował sie zle i tyle, tak nie powinien zachowywać sie zaden zwodnik Realu czy to za 3 mln czy za 100 koniec kropka.

Ramos rzeczywiscie fatalnie trzyma linię (choc w tym sezonie akurat wiejszych bledów nie pamietam),ale nie był winny utracie bramki z powodów , o których pisał Realfan.

Do bordowo-granatowych moralizatorów: zajmijcie sie łaskawie sprzataniem własnego podwórka (zamachniecie sie Alvesa na liniowego podczas ostatniego GD, skok na nogi piłkarza Villarealu przez Ibre w koncówce), jak uprzatniecie bedziecie mogli przychodzic do innych i krytykować, prosta zasada sformułowana już w Biblii (pamietajcie, biskup Barcelony czuwa :D )

Wróć do „Hiszpania”