No to się przyzwyczajajcie, bo właśnie tak będzie wyglądała gra Maxi'ego, a właściwie nie będzie wyglądała, bo on przez 90 minut będzie zazwyczaj kompletnie nie widoczny. Jednak jak będzie w formie (oczywiście wówczas też nie będzie widoczny) to będziecie mieć z niego wiele radości, bo będzie się pojawiał w polu karnym (znikąd) właśnie tam, gdzie nie ma nikogo, a jest piłka.Daaaamian pisze:Ciężko coś napisać o grze Maxi'ego, bo tak na dobrą sprawę oprócz jednej nieudanej próby minięcia rywala nie zrobił na boisku dosłownie nic.
Jego niedzielna, pożegnalna z Atletico konferencja prasowa :
http://www.youtube.com/user/clubatletic ... xUc32p1y54
i jak ktoś by chciał wiedzieć o czym mówi to trochę bardziej przystępnym języku Angielskim, lecz tylko suchy tekst :
http://www.clubatleticodemadrid.com/en/ ... sp?id=4707



