Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11130
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1303
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: gilardino11 » 18 sty 2010, 21:45

A gdzie był wtedy Silva? Antonini? Pirlo? Czyli piłkarze co najmniej tak samo odpowiadający za tę akcję?
A gdzie mieli być :?: Jankul odpowiadał za tego zawodnika biegł z nim z 30 metrów i nagle odpuścił krycie.Ten facet jest żenujący.Niech odejdzie i już nigdy nie zakłada koszulki Milanu bo na nią nie zasługuje.Gdy miał formę popełniał podobne błędy w obronie ale chociaż w przodzie dużo się podłączał i fajnie to wyglądało.Przecież przy wyjściu Valenci na tego gamonia to skończyło by się katastrofą.W tym sezonie zagrał w jednym meczu z gatunku "klasyków" z Interem.Z jego sektorów boiska padły 2 bramki:Motty(gdy stał jak wół przy lini bocznej kryjąc powietrze zamiast zejść do środka aby wspomóc kolegów bo pewnie nie zauważył że Inter gra 4 środkowych pomocników )i gdy bramke strzelił Maicon kiedy przegrał 1 na 1 a następnie przy braku asekuracji wpadła bramka.Zresztą Eto biegnąc prawą stroną(Milanu lewą) zrobił karny gdzie Gattuso biegł za nim kilkadziesiąt metrów i zdecydował się na faul.Nie wiem gdzie był wtedy nasz wielki Jankul, tylko tu go to usprawiedliwia że była kontra po wolnym więc nie wiadomo tak na prawde nie wiedząc kto tam miał asekurować z tyłu drużyne przy stałym fragmencie gry.To taki przykład jego zachowań w danym meczu, oczywiście wtedy cała drużyna zagrała żenująco ale on był chyba tym jednym z najbardziej wyróżniających się.

Wróć do „Włochy”