Mogę się zgodzić, że w Premiership Roy furory nie zrobił, ale nazywanie awansu cudem to lekka przesada. W tamtym sezonie w Championship Sunderland był naprawdę dobrą ekipą i spora w tym zasługa Keano. To była jak najbardziej JEGO drużyna.smudge_90 pisze:
Roy akurat dobrym przykładem nie jest, Irlandczyk w zawodzie trenera doświadczenie nie ma żadnego, a jego jedyny sezon w Premiership do udanych nie należał. Mały cud, jakim należy uznać awans do najwyższej klasy rozgrywkowej w sezonie 2006/2007 to zdecydowanie za mało, aby w ogóle marzyć o robocie na Old Trafford.



