Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Jarzinho » 19 sty 2010, 0:49

tylerdurden pisze:Kretynizmów na temat gry Ramosa nie bede komentował, bo nawet w ostatnim sezonie, który był dla niego najsłabszy, jego gra nie zasługiwała, na tak surowa ocene.
Nie moja wina, że Ramos jest najwieksza pizda jesli chodzi o trzymanie lini, nie potraficie tego przyznać wasza sprawa. W necie wystarczy przesledzić kilka spotkan z GD, gdzie zawszej byl jest i bedzie mijany i bedzie machal reka. Ronaldinho w najslabszej formie w Barcy robił z niego wiatrak. Zreszta w Milanie podobnie. Ten typ tak ma. Kretynizmem mozesz nazywac to co pisze, ale najpierw napisz, ze to nie jest prawada. Kłamstwem jest, ze S.Ramos jest na tym samym etapie jakim byl przechodzac z Sevilli.
tylerdurden pisze:I tak generalnie, istnieje miedzy nami jedna powazna róznica, ja nie wchodzę na tematy Barcelony i innych klubów, zeby zajmowac sie symulanctwem Alvesa, frustrackimi i prostackimi faulami Ibry, reka Henrego czy Messiego, bo mam to głeboko w dupie, nie moje podwórko, nie moj problem, poza tym, wiem, ze moim ukochanym zeposle nie grali, nie graja i nie beda grac ludzie swieci (jak Pepe,Ronaldo czy Ramos)
Z tego co pamietam, Henry zagrał reka w spotkaniu reprezentacyjnym. Faule Henryego czy Ibry byly wypuklone i skrytykowane. Nikt nie szukał jakiś załosnych usprawiedliwien. Pewnie dlatego jesli chodzi o te tematy to sprawa zamknieta. Nastepny raz napisze, że Ibra zagrał brutalnie, bo publika go obrazala.
tylerdurden pisze:Wklejam jeszcze raz, bo albo udajesz idiotę albo innych uwazasz za idiotów, albo masz problemy z rozumieniem jezyka polskiego
wyjatek.

Wróć do „Hiszpania”