Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11133
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1303
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: gilardino11 » 19 sty 2010, 13:56

I to widać w całkowicie nieobiektywnym odbiorze jego postaci.
Nieobiektywny i popadający od skrajności w skrajność to jesteś Ty i całe forum o tym wie.

Skoro tak, to jestem skłonny uwierzyć w to, że Twój numer przy nicku to wiek. Serginho na lewej obronie od 2003 roku grał po prostu słabo, sezon 2005/06 to była pomyłka spowodowana kontuzjami Jankulovskiego, zresztą wtedy też nie zachwycał absolutnie. Skoro wtedy już Jankulovski wygryzał go, kiedy był zdrowy, a sam Jankulovski wcale piłkarzem wybitnym nigdy nie był, to świadczy o nim jednoznacznie.
O pozycji Serginho w Milanie świadczy zresztą fakt, jak w ogóle w nim grał - mimo tego, że szklany nigdy nie był, to rozgrywał nie więcej, niż 20 meczów rocznie w większości sezonów, więcej razy zresztą z ławki. Od niego i Jankulovski, i Maldini na lewej obronie byli lepsi, wyżej też ceniłem na początku Kaladze, choć o oglądanie spotkań było trudniej.
Ty za to swoimi postami pokazujesz często jak niski poziom intelektualny prezentujesz.Pomyłką to było kupno Jankulovskiego.Najpierw kontuzja, później słaba forma i ławka.Gdy Serginho doznał poważnej kontuzji pleców Jankul zaczął grać prezentując nie złą gre z przodu przeplataną koszmarnymi błędami w defensywie.Przyszedł sezon 06/07 w którym grał bardzo dobrze.Nie miał kontuzji i przez cały sezon prezentował wysoką formę.To był słownie jeden sezon dobry w Milanie.Następnie już grał tylko gorzej a ostatnio prezentuje się żenująco.Nie wiem na jakiej podstawie doszłeś do wniosku że Jankulovski zagrał w ostatnich dwóch meczach dobrze :o Rozumiem że chodzi Ci o wielkiego rywala jakim jest 3 ligowa Novarra oraz mecz z Sieną kiedy zaliczył bardzo słabe 45 minut okraszone poważnym błędem w defensywie

Wróć do „Włochy”